Tąpnięcie w niemieckim przemyśle. Analitycy nie spodziewali się tak złych danych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lutego 2020, 10:15
Fabryka samochodów
Fabryka samochodów/ShutterStock
Z niemieckiej gospodarki napływają niepokojące dane. Zamówienia w przemyśle w grudniu mocno spadły, choć analitycy spodziewali się wzrostu.

Zamówienia na towary wyprodukowane w Niemczech spadły o 2,1 proc. miesiąc do miesiąca (w ujęciu wyrównanym sezonowo) w grudniu 2019 r., podał urząd statystyczny Destatis.

To najmocniejszy spadek od dekady - podaje Bloomberg.

Analitycy prognozowali, że zamówienia wzrosną o 0,6 proc. miesiąc do miesiąca.

"Szacujemy, że gospodarka Niemiec osiągnęła swoje minimum i spodziewamy się, że będzie stopniowo odzyskiwać tempo wzrostu w 2020 roku. Jednak wciąż nie ma jednoznacznych sygnałów ożywienia" - ocenia ekonomista Bloomberga Jamie Rush.

Niemiecki resort gospodarki w ostatnim raporcie przyznał, że perspektywy sektora przemysłowego w tym kraju wciąż pozostają mgliste. Zamówienia w ostatnich trzech miesiącach 2019 roku spadły o 0,5 proc. Tylko w grudniu zamówienia ze strefy euro zanurkowały o 13,9 proc., a zamówienia na dobra inwestycyjne - o ponad 20 proc.

>>> Czytaj też: Indeks dyskomfortu. Niedola wyniosła się z Polski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj