Europejskie firmy w Chinach w tarapatach. Izby handlowe: Covid-19 mocno uderza w biznes

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2020, 12:09
Chiny
Chiny/ShutterStock
Epidemia koronawirusa i środki jej zwalczania mocno zakłócają działalność europejskich firm w ChRL – alarmuje w czwartek Izba Handlowa UE oraz Niemiecka Izba Handlowa w Chinach. Obie izby wzywają przy tym do usprawnienia przepisów, by pomóc gospodarce.

odczuła każda z 577 firm, które wzięły udział w ankiecie, przeprowadzonej wspólnie przez oba zrzeszenia wśród ich członków. 90 proc. respondentów określiło ten wpływ jako średni lub silny, a połowa zamierza obniżyć cele biznesowe na bieżący rok – napisano w komunikacie izb.

Wobec firm stosowano restrykcje i często sprzeczne ze sobą przepisy. Wiele przedsiębiorstw, którym zezwolono na powrót do pracy, nie posiada wystarczającego personelu, by wznowić w pełni działalność, klientów, którzy kupowaliby ich produkty czy usługi, lub środków transportu towarów i osób, by odpowiedzieć na zapotrzebowanie.

Jako najważniejsze wyzwania określono nieprzewidywalne przepisy, restrykcyjne wymogi kwarantanny oraz surowe warunki stawiane firmom przed wznowieniem działalności. Połowa ankietowanych zadeklarowała, że podlega niespójnym przepisom w różnych częściach kraju i na różnych szczeblach administracji, a w dodatku reguły te czasem szybko się zmieniają.

>>> Czytaj też: Koronawirus kontra gospodarka Chin. Skutki epidemii na sześciu wykresach

Na przykład dostawy mogą być poddane wielu uciążliwym restrykcjom, gdy przechodzą przez prowincje, miasta, a nawet dzielnice – napisano.

Ponad 300 europejskich firm aktywnie wspiera wysiłki na rzecz opanowania epidemii Covid-19, a wiele przekazało zaopatrzenie medyczne do regionów dotkniętych kryzysem, wsparło finansowo walkę z wirusem i zaoferowało pomoc logistyczną – wynika z ankiety.

„Mozaika sprzecznych przepisów, która powstała z walki z Covid-19, wytworzyła setki lenn, sprawiając, że przemieszczanie towarów i ludzi poprzez Chiny stało się prawie niemożliwe” - ocenił cytowany w komunikacie prezes Izby Handlowej UE w Chinach Joerg Wuttke. „Opanowanie wirusa jest najważniejszym zadaniem, ale standaryzacja przepisów na przestrzeni większych jurysdykcji również powinna być priorytetem, aby podnieść realną gospodarkę z powrotem na nogi” - dodał.

Prezes niemieckiej izby handlowej w północnych Chinach Stephan Woellenstein zaznaczył, że Chiny starają się utrzymać w mocy środki zapobiegania epidemii, a jednocześnie przywrócić normalną pracę gospodarki. „To będzie wymagało od chińskiego rządu zastosowania środków wsparcia dla najbardziej dotkniętych, szczególnie małych i średnich przedsiębiorstw, dopóki działalność nie wróci do normy”- ocenił.

Chińskie ministerstwo handlu zapewniło w czwartek, że problemy zagranicznych firm wznawiających działalność w ChRL po przerwie spowodowanej koronawirusem zostaną wkrótce rozwiązane. Podczas internetowego briefingu prasowego przedstawiciel resortu Li Xinggan przyznał, że epidemia wywołała trudności w łańcuchach dostaw handlu zagranicznego. Trudności te mają jednak charakter lokalny i ograniczony, i są całkowicie możliwe do opanowania - ocenił.

>>> Czytaj też: Czy to już panika? Psycholog o koronawirusie: Im więcej wiemy, tym mniej się obawiamy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj