Towarzyskie mecze reprezentacji piłkarskiej, 27 marca z Finlandią we Wrocławiu i cztery dni później z Ukrainą w Chorzowie, odbędą się bez publiczności - poinformował na Twitterze sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki.

Bez widzów aż do odwołania będą rozgrywane również wszystkie mecze piłkarskiej ekstraklasy, a także spotkania ligowe piłki ręcznej kobiet i mężczyzn. To kroki mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa.

O odwołaniu wszystkich imprez masowych - tzn. z udziałem co najmniej tysiąca widzów na stadionach i nie mniej niż 300 w halach i innych obiektach zamkniętych - poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Towarzyskie mecze piłkarskiej reprezentacji Polski cieszyły się dużym zainteresowaniem kibiców. "Dotychczas na mecz we Wrocławiu sprzedano ponad 32 tysiące biletów, a na spotkanie na Stadionie Śląskim - prawie 30 tysięcy" - powiedział PAP Sawicki w ubiegłym tygodniu.

Dla biało-czerwonych najbliższe spotkania są etapem przygotowań do mających rozpocząć się 12 czerwca mistrzostw Europy.

Po losowaniu w Bukareszcie (30 listopada) wiadomo, że na Euro 2020 piłkarze Jerzego Brzęczka zagrają w grupie E z Hiszpanią, Szwecją oraz drużyną z marcowej ścieżki barażowej - Bośnią i Hercegowiną, Irlandią Północną, Słowacją lub Irlandią.

Epidemia zapalenia płuc wywoływanego przez nowy rodzaj koronawirusa wybuchła w grudniu w Wuhan w środkowych Chinach. Według oficjalnych danych potwierdzono dotychczas ponad 109 tys. przypadków zakażenia i ok. 3,8 tys. zgonów spowodowanych wirusem. W Polsce stwierdzono do tej pory 18 przypadków zakażenia.

Morawiecki: Podjęliśmy decyzję o odwołaniu imprez masowych

W związku z zagrożeniem epidemią koronawirusa, działając zgodnie z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rząd podjął decyzję o odwołaniu imprez masowych, poinformował premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej. W Polsce zanotowano dotychczas osiemnaście przypadków zarażenia COVID-19.

Rząd rozważa podjęcie kolejnych kroków, zapowiada, że będzie o nich informował na bieżąco. "Koronawirus i epidemia, to zagrożenie, które się rozszerza to realne i globalne zagrożenie Chcemy raczej zapobiegać niż leczyć, stosować prewencję raczej niż leczyć skutki, w związku z tym podjęliśmy decyzję w związku z art. 3 w ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych" - powiedział Morawiecki podczas konferencji prasowej. Chodzi m.in. o zakaz imprez, odbywających się na stadionach z udziałem powyżej 1 tys. osób oraz imprez w hali z udziałem 500 osób. "Podjęliśmy tę decyzję w oparciu o dokładne dane. […] Chcemy zachowywać się jak najbardziej odpowiedzialnie, chcemy być mądrzy przed szkodą, a nie po szkodzie. […] Zdecydowaliśmy się na ten krok, który w tych dniach wprowadzają Francja i Niemcy. Oni przyznają, że jest na to za późno" - powiedział Morawiecki. Liczba zarażonych w obydwu tych państwach przekroczyła 1 tys. osób. "W Hiszpanii w ciągu jednej doby odnotowano 400 przypadków, we Francji setki nowych zachorowań, we Włoszech, cały kraj strefą zagrożenia" - zaznaczył premier. Jednocześnie podkreślił, że jeżeli impreza "będzie miała sens bez udziału publiczności, wojewodowie będą elastyczni". Dotychczas w Polsce zanotowano osiemnaście przypadków zarażenia.

>>> Czytaj też: Włosi zawieszają spłatę kredytów hipotecznych. Rząd wyda ok. 10 mld euro