1 mld zł wsparcia otrzymają pracodawcy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, którzy znajdą się w trudnej sytuacji związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa - powiedziała we wtorek na konferencji Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

"Procedury, które zostały opracowane i wdrożone zadziałały, dlatego możemy wprowadzać rozwiązania, które pomogą pracownikom i pracodawcom przejść przez ten trudny czas" - powiedziała minister.

Dodała, że dofinansowanie będzie dotyczyć firm, których obroty spadną co najmniej o 15 proc. "Będziemy badali sytuację z ostatnich dwóch miesięcy, a nie z ostatniego pół roku, jak było w zapisie ustawy" - powiedziała.

>>> Czytaj też: Emilewicz: Sytuacja jest najpoważniejsza od 2008 r. Szykujemy projekt specustawy dot. rozwiązań dla gospodarki

Minister wskazała, że o dofinansowanie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych będą mogli wystąpić pracodawcy, jeśli w ich firmach zostaną wprowadzone ograniczenia w zakresie czasu pracy i efektywności.

Poinformowała, że jeśli zaistnieje taka konieczność, pracodawca będzie mógł wystąpić do ZUS-u o rozłożenie na raty swoich składek lub ich umorzenie.

Dodała, że o aktualnej sytuacji rząd rozmawia zarówno z pracodawcami jak i ze stroną społeczną, ze związkami zawodowymi, m.in. z Solidarnością.

Zapewniła, że rząd chce stworzyć pakiet komplementarny, który będzie obejmował wszystkie możliwości wsparcia zarówno dla pracodawców jak i pracowników.

Powołując się na ustawię ws. szczególnych rozwiązań związanych z koronawirusem, minister poinformowała o dodatkowym, 14 dniowym zasiłku opiekuńczym związanym z okresem kwarantanny dla rodziców. Dotyczy on przepisu, który pozwala – w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia z powodu koronawirusa żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły – na przyznanie pracownikowi zwolnionemu od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania osobistej nad dzieckiem do 8. roku życia dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez okres 14 dni.

>>> Czytaj też: