Francuscy lekarze chcą zaostrzenia kwarantanny, Rada Stanu przeciwna

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 marca 2020, 11:43
Koronawirus. Francja
Po śmierci we Francji pierwszego zakażonego koronawirusem lekarza medycy w tym kraju chcą zaostrzenia środków stanu zagrożenia epidemicznego. /ShutterStock
Po śmierci we Francji pierwszego zakażonego koronawirusem lekarza medycy w tym kraju chcą zaostrzenia środków stanu zagrożenia epidemicznego. Rada Stanu odrzuca jednak wprowadzenie całkowitej kwarantanny ze względu na wolności obywatelskie.

O francuski minister zdrowia Olivier Veran poinformował w niedzielę, nie podając szczegółów ze względu na wolę rodziny zmarłego i tajemnicę lekarską.

Według francuskich mediów chodzi o 67-letniego lekarza pogotowia ratunkowego z Compiegne w departamencie Oise na północy kraju. Lekarz zmarł po przewiezieniu do szpitala w Lille. jako jeden z pierwszych został poważnie dotknięty epidemią koronawirusa we Francji.

W niedzielę francuska Rada Stanu zebrała się w celu rozpatrzenia wniosku , wprowadzonego w 17 marca przez rząd. Rada Stanu - najwyższy we Francji organ sądownictwa administracyjnego opiniujący projekty ustaw i dekretów autorstwa rządowego - odrzuciła proponowane środki, powołując się na wolności obywatelskie oraz potrzebę zachowania w kraju dystrybucji towarów i żywności.

Rada Stanu nakazała jednak rządowi dokonanie przeglądu w ciągu 48 godzin niektórych wyłączeń z nakazu pozostawania w domu uznanych za "zbyt szerokie". Chodzi o prawo do uprawiania sportu poza domem, zakupów na funkcjonujących w miastach targach oraz części wizyt lekarskich.

W poniedziałek zbiera się Rada Naukowa powołana w związku z wybuchem epidemii koronawirusa, która zarekomenduje czas obowiązywania nakazu pozostawania w domu. Związki zawodowe lekarzy domagają się również zapewnienia większej liczby testów na Covid-19 i masowych badań przesiewowych personelu medycznego.

Francuski parlament po czterech dniach intensywnych prac legislacyjnych przyjął w niedzielę wieczorem projekt ustawy wprowadzającej w kraju na .

Uchwalone prawo przewiduje , takich jak zakaz opuszczania domu, uwięzienie czy konfiskatę, oraz upoważnia rząd do podjęcia w drodze rozporządzeń szeregu działań wspierających firmy. Stan zagrożenia opóźnia drugą turę wyborów lokalnych i może zostać zakończony dekretem przed upływem dwóch miesięcy, jeżeli sytuacja epidemiczna ulegnie poprawie.

>>> Czytaj również: Zadowoleni z życia Francuzi nagle zostali zamknięci w domach. Czy w końcu się przebudzą?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj