UODO wszczął postępowanie wobec SGGW. Chodzi o skradziony laptop i dane osobowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 marca 2020, 14:35
komputer, dokument, firma, rozliczenia, podatki, rachunki
Chodzi o skradziony laptop i dane osobowe/ShutterStock
Po kontroli, która wykazała "wyraźne dysfunkcje systemu ochrony danych", Urząd Ochrony Danych Osobowych wszczął postępowanie wobec Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego - poinformował Urząd w komunikacie.

Według UODO pracownikowi Szkoły skradziono laptop, na którym były dane kandydatów na studia na tej uczelni. Laptop ten był wykorzystywany zarówno do celów prywatnych, jak i służbowych.

Zdaniem Urzędu, kontrola przeprowadzona w SGGW wykazała wyraźne dysfunkcje systemu ochrony danych na uczelni - zarówno od strony technicznej, jak i organizacyjnej.

"Stwierdzono naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych odnoszących się do obowiązków ciążących na administratorze m.in. z art. 24 ust. 1 RODO w kontekście braku aktualizacji i przeglądów polityk bezpieczeństwa przyjętych na uczelni" - napisano w komunikacie.

Jak podano, w toku kontroli stwierdzono też, że administrator nie poddawał należytym przeglądom procesu przetwarzania danych osobowych kandydatów na studia. W związku z tym nie posiadał dostatecznej wiedzy o ryzyku związanym z tym przetwarzaniem i nie podejmował właściwych działań wynikających z przepisów RODO. Działania kontrolne wykazały również uchybienia związane ze sposobem sprawowania funkcji inspektora ochrony danych, który m.in. nie wypełniał swoich zadań z należytym uwzględnianiem ryzyka związanego z operacjami przetwarzania.

Urząd przypomniał, że celem postępowania administracyjnego jest przywrócenie u administratora stanu zgodnego z prawem. Kiedy dochodzi do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych, UODO reaguje odpowiednio do wagi konkretnego naruszenia, korzystając z licznych uprawnień, jakie mu przysługują na podstawie RODO. Mogą to być np. upomnienia, ostrzeżenia, nakazy dostosowania operacji przetwarzania do przepisów o ochronie danych osobowych. Prezes UODO może też nałożyć karę pieniężną w zależności od oceny okoliczności konkretnej sprawy.

>>> Czytaj też: Budowa CPK nie będzie przesunięta. Megalotnistko pomoże rozruszać gospodarkę?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj