Koronawirus w Polsce. Kogo można powołać do zwalczania skutków epidemii?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 kwietnia 2020, 18:59
koronawirus
koronawirus/ShutterStock
Do pracy przy zwalczaniu skutków epidemii może zostać skierowany każdy przedstawiciel służby zdrowia. Na wezwanie muszą być jednak gotowi również pracownicy niemedyczni. Decyzje w tej sprawie wydają wojewodowie oraz minister zdrowia.

Podmiotami, które mają prawodo walki z konsekwencjami epidemii są minister zdrowia oraz wojewodowie. Mogą oni wydać decyzję o skierowaniu danej osoby do prac przy zwalczaniu skutków na okres nieprzekraczający 3 miesięcy. Za niestawienie się w wyznaczonym miejscu wezwanemu grozi kara do 5 tys. złotych.

Do pracy przy zwalczaniu epidemii mogą zostać skierowani:

• pracownicy podmiotów leczniczych,
• osoby wykonujące zawody medyczne,
• osoby, z którymi podpisano umowy na wykonywanie świadczeń zdrowotnych,
• osoby, których skierowanie jest uzasadnione aktualnymi potrzebami podmiotów kierujących zwalczaniem epidemii.

Do prac przy zwalczaniu epidemii nie można skierować:

• osób, które nie ukończyły 18 lat bądź ukończyły 60 lat,
• kobiet w ciąży,
• osób wychowujących dzieci w wieku do 18 lat, w tym osób wychowujących samotnie dzieci do lat 18,
• osób, u których orzeczono częściową lub całkowitą niezdolność do pracy,
• inwalidów oraz osób z orzeczonymi chorobami przewlekłymi,
• osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe oraz
• posłów i senatorów.

Pracodawca ma obowiązek udzielić pracownikowi skierowanemu do pracy przy zwalczaniu epidemii  bezpłatnego urlopu na czas określony w decyzji.Nie może przy tym rozwiązać dotychczasowego stosunku pracy ani wypowiedzieć danemu pracownikowi umowy o pracę, chyba że przyczyną rozwiązania umowy bez wypowiedzenia jest wina pracownika bądź dochodzi do zmiany lub uchylenia decyzji.

Osoby pracujące przy . Mogą liczyć na zapłatę w wysokości do 150% przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w decyzji.

>>> Czytaj też: Rozwinięte gospodarki skurczą się w tym kwartale o 35 proc. To czterokrotnie większy spadek niż w 2008 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj