14 kwietnia Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o zatrzymaniu Szajtanowa, podejrzanego przez nią o zdradę stanu, ataki terrorystyczne i współpracę z FSB. Zdaniem SBU na zlecenie rosyjskich służb specjalnych miał on planować zabójstwo znanego ochotnika Adama Osmajewa. SBU podała, że generał zbierał i przekazywał informacje m.in. dotyczące działań w strefie walk z prorosyjskimi separatystami w Donbasie czy międzynarodowej współpracy ukraińskich służb bezpieczeństwa.

Według SBU generał został zwerbowany przez pułkownika FSB Igora Jegorowa podczas jednej z wizyt w Rosji.

SBU przekazała, że Jegorow pracuje w departamencie działań kontrwywiadowczych FSB, specjalizującym się w planowaniu, organizacji i przeprowadzaniu wywiadowczych i dywersyjno-terrorystycznych akcji na terytorium Ukrainy i innych państw.

Dziennikarze Bellingcat, The Insider i tygodnika "Spiegel" twierdzą, że Jegorow figuruje też w sprawie zestrzelenia malezyjskiego Boeinga 777 nad Donbasem w 2014 r. jako "Elbrus". Serwisy informują, że w przechwyconych rozmowach dotyczących tego zdarzenia posługiwał się on tym pseudonimem.

Lecący 17 lipca 2014 roku rejsem MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur Boeing 777 towarzystwa Malaysia Airlines został trafiony pociskiem kierowanym ziemia-powietrze Buk. Międzynarodowe śledztwo wykazało, że pocisk wystrzelono z użyczonej prorosyjskim separatystom samobieżnej wyrzutni, która przybyła z Rosji i potem tam powróciła.

Bellingcat podał, że zdemaskował Jegorowa już rok temu. Według tej grupy śledczej Jegorow także brał udział w aneksji Krymu w 2014 r., za co otrzymał medal, oraz koordynował działania prorosyjskich separatystów w Ługańsku w Donbasie.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)