Szijjarto napisał, że rozmawiał przez telefon ze swoim japońskim odpowiednikiem Toshimitsu Motegim i podziękował mu, że Węgry znalazły się wśród 30 krajów, którym Japonia podaruje fawipirawir. Dodał, że Węgry otrzymają 12,2 tys. tabletek, co wystarczy na leczenie stu chorych.

Motegi powiedział tydzień temu, że Japonia chce przekazać za darmo lek przeciwgrypowy fawipirawir 20 krajom, które liczą na wykorzystanie go w leczeniu pacjentów z koronawirusem. Oznajmił, że lek ma trafić między innymi do Bułgarii, Czech, Indonezji, Iranu, Birmy, Arabii Saudyjskiej i Turcji, a 30 innych krajów również wyraziło nim zainteresowanie.

Badacze z Chin ocenili niedawno na podstawie prób klinicznych przeprowadzonych w miastach Wuhan i Shenzhen, że fawipirawir jest „bezpieczny i skuteczny” w leczeniu pacjentów chorych na Covid-19.

Japońska firma Fujifilm Toyama Chemical rozpoczęła testowanie tego leku na ok. 100 pacjentach, a we Włoszech lek jest stosowany eksperymentalnie w najbardziej dotkniętych pandemią regionach.

Fawipirawir został dopuszczony w Japonii w 2014 roku do leczenia grypy, jednak ze względu na skutki uboczne może być stosowany tylko w sytuacjach, gdy pojawiają się nowe epidemie, a inne leki okazują się nieskuteczne.

>>> Czytaj też: Francja kontra USA. Awantura o szczepionkę na Covid-19, której jeszcze nie ma