Według epidemiologów do końca 2020 roku z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 prawdopodobnie umrze ponad milion ludzi na całym świecie. Kolejne 60 milionów odejdzie z powodu zapaści w służbie zdrowia wywołanej przez pandemię koronawirusa. Większość tych dramatów będzie związana narastającymi lawinowo problemami związanymi z ochroną zdrowia publicznego oraz skutecznym zapobieganiem rozprzestrzeniania się zabójczego patogenu. Oto pięć najważniejszych kwestii, którymi powinni w pierwszej kolejności zająć się urzędnicy i politycy zainteresowani ratowaniem jak największej liczby istnień ludzkich.

1) Urealnij dane dotyczące wszystkich zgonów

Jedną z najistotniejszych informacji, jakie otrzymują wszystkie sztaby kryzysowe w trakcie epidemii, jest wskaźnik umieralności. Nie powinien on być jednak traktowany jako jedyny wskaźnik rozprzestrzeniania się koronawirusa w populacji, czy innych trendów zdrowotnych. Jednak uważne obserwowanie tego miernika jest kluczowe dla zrozumienia przebiegu pandemii oraz jej przeciwdziałania. Analiza informacji dotyczących zgonów może pomóc w określeniu realnej liczby chorych, którzy „wymknęli się” testom i systemom śledzenia rozprzestrzeniania się Covid-19. Wystarczy, że odpowiednie służby będą co tydzień tworzyć raporty, które zostaną porównane z danymi dotyczącymi analogicznych okresów w przeszłości.

O ile w krajach wysokorozwiniętych prowadzenie tego typu rejestrów nie stanowi większego problemu, o tyle państwach o niskich dochodach będą potrzebowały dodatkowego wsparcia. Często bowiem w ich systemach opieki zdrowotnej nie prowadzi się profesjonalnej rejestracji medycznej, a pracownicy nie wiedzą, jak poprawnie zbierać, analizować i przekazywać dane w czasie rzeczywistym. Dlatego Ameryka Południowa czy Afryka to mogą być te miejsca na świecie, które najbardziej odczują skutki zdrowotne pandemii Covid-19.

Analiza wskaźnika umieralności umożliwi również wychwycenie momentu, w którym zwiększy się liczba zgonów wynikających z przeciążenia służby zdrowia pandemią.

Reklama

2) Chroń pracowników służby zdrowia

W Stanach Zjednoczonych ponad 100 000 pracowników służby zdrowia zostało zarażonych nowym koronawirusem. Skutki zdrowotne i ekonomiczne dla amerykańskiej gospodarki są katastrofalne. Zdaniem Friedena nie musi tak być.

Jako przykład podał Singapur, w którym niewielu pracowników służby zdrowia zaraziło się wirusem w pracy. I to nie poprzez użycie zaawansowanej technologii, ale dzięki skrupulatnemu przestrzeganiu wypracowanych w trakcie epidemii SARS 2003 roku protokołów. Sprzęt ochronny jest ważny, ale kompleksowe i dobrze wdrożone programy zapobiegania infekcjom są najskuteczniejszym sposobem ochrony zarówno pracowników służby zdrowia, jak i pacjentów przed zakażeniami szpitalnymi.

Tylko wtedy, gdy pracownicy służby zdrowia są zabezpieczeni i sami nie stają się źródłem zakażeń, będzie można skutecznie zapobiegać kolejnym zgonom z powodu koronawirusa. Łatwiej też będzie stłumić wzrost umieralności z powodu przeciążenia krajowych systemów opieki zdrowotnej.

3) Wspieraj tę część systemu ochrony zdrowia, która jest niezwiązana z epidemią

Od połowy marca do połowy maja w Nowym Jorku zarejestrowano ponad 4000 „dodatkowych” zgonów - zgonów, o których nie wiadomo, czy były związane z Covid-19, czy nie. Prawdopodobnie do wielu z nich można by uniknąć, gdyby pacjenci na czas zasięgnęli porady lekarskiej. W szczytowym momencie epidemii w Stanach Zjednoczonych do nowojorskiego pogotowia przestali zgłaszać się pacjenci z poważnym zaburzeniami kardiologicznymi (dusznica bolesna), pisze Frieden. Prawdopodobnie część z nich, przechodząc zawał serca, nie zgłosiła się po pomoc lekarską z obawy przed zarażeniem koronawirusem. Ci, którzy go przeżyli, w przyszłości będą wymagali zdecydowanie większego zaangażowania ze strony służby zdrowia, a ich leczenie będzie o wiele droższe i bardziej skomplikowane.

Zahamowanie wzrostu liczby zgonów niezwiązanych z Covid-19 jest szczególnie ważne w Afryce. Szacuje się, że względu na strukturę demograficzną (tylko 4 procent Afrykanów ma więcej niż 65 lat) odsetek śmiertelnych zakażeń koronawirusem wyniesie tam mniej 1 procent, czyli mniej więcej tyle samo, ile z powodu grypy sezonowej. Niedostateczna opieka medyczna na tym kontynencie może spowodować, że w nadchodzących latach ponad 10 milionów ludzi umrze na malarię, gruźlicę, czy HIV. Są to choroby, którym można zapobiegać za pomocą szczepień, czy dobrze funkcjonującego systemu ochrony zdrowia.

4) Chroń najbardziej zagrożonych

Ponad 30 proc. wszystkich zgonów spowodowanych zakażeniem koronawirusem w Stanach Zjednoczonych miało miejsce w domach opieki. Również w Polsce największe ogniska zakażeń na początku epidemii wybuchały w DPSach. System opieki nad osobami starszymi i zależnymi stał się więc śmiertelną pułapką. Aby uniknąć podobnych tragedii w przyszłości, decydenci powinni kłaść większy nacisk na badania przesiewowe opiekunów i pensjonariuszy. Pomoże to ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa wśród najsłabszych.

Ważne jest również przestrzeganie w takich placówkach podstawowych zasad jakie obowiązują w czasie epidemii. Obejmują one noszenie masek ochronnych zakrywających nos i usta, ograniczenie liczby odwiedzających. Musimy zidentyfikować i chronić obiekty o najwyższym ryzyku - nie tylko domy opieki, ale także więzienia, schroniska dla bezdomnych i fabryki oraz osoby o najwyższym ryzyku ciężkiego przebiegu choroby, w tym osoby starsze i osoby z chorobami współistniejącymi, uważa Freiden.

5) Znajdź równowagę między ratowaniem życia, a rozwojem gospodarczym

Zdrowie i ekonomia to dwie strony tego samego medalu. Bieda wpływa negatywnie na stan zdrowia. Po raz pierwszy od ponad dwóch dekad kryzys wywołany pandemią koronawirusa spowodował wzrost globalnego ubóstwa. Każde państwo będzie musiało znaleźć sposób, jak pogodzić kwestie gospodarcze z obostrzeniami mającymi zabezpieczyć zdrowie populacji. Być może najlepszym pomysłem zabezpieczającym wzrost gospodarczy w czasie kryzysu epidemicznego okaże się wspieranie systemu ochrony zdrowia publicznego i wsparcie osób najbardziej zagrożonych ze względu na wiek, stan zdrowia lub ubóstwo.

Gdy nadejdzie druga fala pandemii, wszyscy muszą być przygotowani do wprowadzenia szybkich działań, które ponownie ograniczą rozprzestrzenianie się koronawirusa i ochronią osoby najbardziej narażone na ciężki przebieg infekcji. Musimy przy tym pamiętać, że choroby i szkody ekonomiczne są odwracalne. Śmierć nie, zaznacza Frieden.

>>> Polecamy Prawie jedna czwarta Rosjan uważa, że pandemię "wymyślono"