USA: Koniec godziny policyjnej w Nowym Jorku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 czerwca 2020, 15:43
Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio ogłosił w niedzielę, wcześniej niż oczekiwano, zniesienie godziny policyjnej w mieście. Na decyzję miał wpływ pokojowy charakter protestów przeciw brutalności policji w ostatnich dniach.

"Znosimy godzinę policyjną ze skutkiem natychmiastowym. Wczoraj i ostatniej nocy widzieliśmy to, co najlepsze w tym mieście" - napisał na swoim Twitterze de Blasio.

Wprowadzona 1 czerwca i rozszerzona 3 czerwca nocna godzina policyjna w mieście obowiązywała między dwudziestą a piątą rano. Pierwotnie miała trwać co najmniej do nocy z niedzieli na poniedziałek.

W sobotę z egzekwowania tego ograniczenia wycofała się policja, a tysiące ludzi znów protestowały na ulicach i w parkach przeciwko brutalności policji - pisze agencja AP.

Trwające od ponad tygodnia w całych USA i w wielu miastach świata demonstracje są reakcją na śmierć 46-letniego Afroamerykanina George'a Floyda, który zmarł pod koniec maja w Minneapolis podczas brutalnego zatrzymania policyjnego.

Jak donosi AP, w sobotę wieczorem, podczas obowiązywania godziny policyjnej, setki ludzi demonstrowały na Manhattanie i Brooklynie, a policja obserwowała zgromadzenia, ale nie interweniowała.

Lokalni politycy i działacze ruchów obrony praw obywatelskich apelowali o zniesienie tego ograniczenia, argumentując, że powoduje ono niepotrzebne spięcia, kiedy funkcjonariusze starają się je egzekwować. De Blasio początkowo nalegał, aby godzina policyjna obowiązywała przez cały weekend - przypomina agencja.

W piątek w Nowym Jorku aresztowano ok. 40 osób - informuje AP dodając, że liczba zatrzymanych była o wiele mniejsza niż w poprzednich dniach, a podczas protestów nie dochodziło do grabieży, co działo się jeszcze na początku tygodnia.

W poniedziałek w Nowym Jorku rozpoczyna się pierwsza faza przywracania normalnej działalności ekonomicznej i wycofywania się z licznych ograniczeń wprowadzonych na czas walki z epidemią koronawirusa, która dotknęła to miasto najmocniej w całych USA.

Najpierw wznowią działalność firmy budowlane i produkcyjne, w ograniczonej formie zacznie też działać część zamkniętych do tej pory sklepów.

"Jutro robimy pierwszy duży krok w kierunku ponownego uruchomienia (miasta). Bądźcie bezpieczni. Uważajcie na siebie" - przekazał de Blasio nowojorczykom.(PAP)

adj/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj