Premier Łotwy Valdis Dombrovskis oświadczył w poniedziałek, że kredytodawcy będą musieli rozluźnić wymagania dotyczące wysokości deficytu budżetowego jego kraju, bo inaczej jego rząd do końca czerwca zbankrutuje.
Dombrovskis, który został zaprzysiężony dwa tygodnie temu, powiedział, że spróbuje przekonać w tym tygodniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy do renegocjacji warunków kredytu wysokości 7,5 mld dol. Jednym z nich było ograniczenie deficytu budżetowego w 2009 r. do 5 proc. PKB, ale premier powiedział, że liczy, iż uda mu się uzyskać zgodę na jego zwiększenie do 7 proc. PKB.
Warunki kredytu ustalano w oparciu o prognozy przewidujące spadek PKB Łotwy w 2009 r. o 5 proc., ale najnowsze dane rządowe mówią o spadku o 12 proc. "Inaczej rządowi pod koniec czerwca zabraknie pieniędzy" - powiedział Dombrovskis dziennikarzom w Rydze. Premier potwierdził jednocześnie, że jego kraj będzie chciał przyjąć euro w styczniu 2012 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
