Złoty dramatycznie traci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 marca 2009, 11:48
Złoty znowu traci do głównych walut. Euro kosztuje ponad 4,70 zł, dolar 3,58 zł a frank 3,12 zł. Zdaniem Adama Antoniaka ekonomisty banku BPH jeśli nic się niespodziewanego nie wydarzy, wkrótce złoty może znaleźć się w okolicach 4,75 za euro

"Polska waluta osłabia się w warunkach utrzymującej się niepewności politycznej w krajach regionu - dymisje rządów w Czechach i na Węgrzech - oraz wzrostu globalnej awersji do ryzyka przy spadających giełdach w Europie. Osłabieniu sprzyja także pogorszenie nastrojów na światowych giełdach, czyli duże spadki giełd amerykańskich w piątek oraz azjatyckich w nocy" - powiedział ekonomista Banku BPH Adam Antoniak.

Ekonomista dodał, że już rano została przełamana granica 4,70 zł za euro i, jeśli nic się niespodziewanego nie wydarzy, wkrótce złoty może znaleźć się w okolicach 4,75 za euro.

"To bardzo prawdopodobny scenariusz, ponieważ na poniedziałek nie zaplanowano żadnych istotnych publikacji makroekonomicznych, zarówno w kraju, jak i na świecie. W tej sytuacji decydujący dla rynku walutowego będzie sentyment, a ten jest, niestety, coraz gorszy, szczególnie po takich informacjach, jak możliwość upadku firm z branży motoryzacyjnych w USA" - tłumaczył Antoniak.

W piątek po godz. 17:40 za euro płacono średnio 4,6558, a za dolara 3,5083. Kurs euro/dolara wynosił wtedy 1,3272.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: złotywaluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj