Azja w górę, ale bez przekonania

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2008, 08:51
Większość azjatyckich giełd zanotowała w czwartek zwyżki. Na rynkach panują jednak wciąż obawy co do spowolnienia gospodarek i rosnącej inflacji.

W Azji z zainteresowaniem, ale bez specjalnego entuzjazmu przyjęto ostatnie decyzje banków centralnych w USA i Europie, zmierzające do zwiększenia płynności na rynkach finansowych. Na notowania większy wpływ miał znaczny wzrost cen ropy – o 4 dolary – co windowało walory firm surowcowych, ale hamowało wzrost pozostałych spółek.

Indeks MSCI Asia Pacific jeszcze przed finiszem zwyżkował 0,54 proc., ale z wyjątkiem Japonii, gdzie Nikkei 225 początkowo spadał 0,6 proc. Nastroje w Tokio pogorszyły się po opublikowaniu przez Nintendo Co., znanego producenta gier komputerowych, znacznie gorszej prognozy na ten rok. Akcje firmy traciły 8,7 proc., pociągając za sobą sporą część rynku.

Ostatecznie Nikkei zanotował na koniec sesji śladowy wzrost rzędu 0,07 proc.

T.B., Reuters

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj