Central European Media Enterprises, operator stacji telewizyjnych w siedmiu krajach Europy Wschodniej, zanotował w pierwszym kwartale straty w związku ze spadkiem przychodów i spłatą zobowiązań z tytułu operacji w Bułgarii.

Za okres trzech miesięcy zakończony 31 marca firma poniosła stratę netto w wysokości 44,4 mln dolarów w porównaniu z kwotą 14,4 mln dol. zysku przed rokiem – poinformowała w komunikacie spółka z siedzibą na Bermudach. Przychody spadły 37 proc. do 141,2 mln dolarów – relacjonuje agencja Bloomberg.

„Pierwszy kwartał 2009 roku był najbardziej ciężki na wszystkich rynkach w całej historii firmy” – powiedział Adrian Sarbu, prezydent i szef operacyjny spółki. „Przewidzieliśmy taki rozwój wydarzeń i tak zarządzaliśmy sprzedażą i kosztami, aby ograniczyć skutki spadku wpływów z reklamy” – dodał szef firmy.

Sarbu podkreślił, że 241,5 mln dolarów zainwestowane przez amerykański koncernu Time Warner Inc. w Central European Media, CME, stanowi „dowód zaufania” w rynki i strategię firmy.

Zysk EBITA spadł do 19,7 mln dol. w porównaniu z kwotą 75,3 mln dol. przed rokiem, a strata na akcję wyniosła 1,05 dolara – podała spółka.

Reklama

97 mln telewidzów w regionie

Firmę Central European Media Enterprises założył w 1994 r. amerykański biznesman Ronald Lauder. Wspólnie z lokalnymi partnerami kieruje ona stacjami TV Nova, Nova Sport i Nova Cinema w Czechach, PRO TV, PRO TV International, ACASA, PRO CINEMA, Sport.ro i MTV Romania w Rumunii, TV Markiza i Nova Sport w Słowacji, POP TV i Kanal A w Słowenii, Studio 1+1, 1+1 International i Kino na Ukrainie, NOVA TV w Chorwacji oraz TV2 i Ring TV w Bułgarii.

Według danych ze strony internetowej spółki dociera ona z przekazem do 97 mln telewidzów w regionie Europy Wschodniej, a przychody z reklam w 2007 roku wyniosły 1,6 mld dolarów.

CME ma siedzibę na Bermudach oraz filie w Holandii, Londynie oraz w każdym z siedmiu krajów dokąd dociera ze swoją telewizją, Jest notowana na nowojorskiej giełdzie Nasdaq oraz na praskim parkiecie pod symbolem “CETV”.