Ropa naftowa zdrożała do prawie 57 dolarów, czyli najwyższego poziomu od pół roku. Rosną też notowania metali w reakcji na oceny, że globalna gospodarka może mieć już najgorsze za sobą i że odżyje popyt na surowce - podają maklerzy.
"Ostatnie dane makro są całkiem pozytywne i to daje inwestorom nadzieję, że ceny surowców będą mieć wsparcie w fundamentach" - mówi Wu Jianjian, analityk Yongan Futures Co. w Zhejiang.
"Możemy zobaczyć pewną realizację zysków przed piątkowymi danymi z rynku pracy w USA" - dodaje.
Tymczasem baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku w dostawach na czerwiec w handlu elektronicznym zdrożała w czwartek rano czasu europejskiego o 1 proc. do 56,90 dolarów, co jest najwyższym poziomem od listopada.
Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME w Londynie zdrożała w czwartek o 1,3 proc. do 4.810 dolarów za tonę - najwyższego poziomu od 17 kwietnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
||
