Europa w górę w ślad za Ameryką

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 maja 2009, 10:21
Europejskie indeksy zyskują na wartości w ślad za giełdą na Wall Street. Inwestorzy z niecierpliwością będą oczekiwać na dzisiejszą decyzję w sprawie stóp procentowych w Wielkiej Brytanii oraz Eurolandzie. Rynek oczekuje, że BoE pozostawi koszt pieniądza na niezmienionym poziomie, natomiast ECB obniży główną stopę o 25 pb do poziomu 1 procent.

Z kolei czwartkowa sesja na giełdzie w Warszawie rozpoczęła się od dużych wzrostów. WIG20 w pierwszej godzinie handlu zwyżkował o blisko 2 procent. W ostatnich dniach indeks tzw „blue chipów” zbliżał się do psychologicznego poziom 1900 pkt. Przełamanie tego oporu, może stanowić sygnał dla dalszych wzrostów. W piątek wyniki kwartalne opublikuje Bank Millennium.

Wczoraj przed sesją w Stanach Zjednoczonych spadki na rynku kontraktów terminowych na indeksy giełdowe sugerowały korektę na Wall Street. Sytuacja zmieniła się diametralnie po publikacji raportu agencji ADP, według którego w kwietniu w sektorze prywatnym ubyło o 160 tysięcy mniej miejsc pracy, niż wskazywały na to oczekiwania rynkowe. Jeżeli wczorajsze dobre dane zostaną potwierdzone przez piątkową publikację Departamentu Pracy o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym, na rynek napłynie wyraźny sygnał, iż amerykańska gospodarka najgorsze ma już za sobą. Dodatkowo pozytywny sentyment wśród inwestorów poprawiła wypowiedź amerykańskiego sekretarza skarbu Timothy Geithner'a, który twierdzi, że żaden z 19 największych banków nie ma bieżących problemów z płynnością, natomiast celem stres-testów jest zagwarantowanie, że amerykańscy pożyczkodawcy przetrwają ewentualne dalsze perturbacje na rynkach finansowych.

Oficjalne wyniki stress-testów opinia publiczna pozna dzisiaj po godzinie 22:00 czasu warszawskiego. Podczas wczorajszej sesji na Wall Street najwięcej na wartości zyskał indeks szerokiego rynku S&P, który wzrósł ponad 1,7%, technologiczny Nasdaq zwyżkował zaledwie o 0,28%, natomiast Dow Jones zakończył sesję o 1,2 procent powyżej wtorkowego zamknięcia. Liderami wzrostów były spółki z sektora bankowego. Citigroup zyskał 16 procent, Bank of America 17 procent, a JPMorgan 7 procent. Publikacja lepszych od oczekiwań wyników grupy Walt Disney, giganta z branży rozrywkowej, wywindowała akcje tej spółki o blisko 12 procent powyżej wtorkowego zamknięcia.

Po długiej przerwie, spowodowanej świętem państwowym w Japonii, na parkietach w Tokio dominował kolor zielony. Nikkei zyskał ponad 4,5 procent głównie za sprawą spółek z sektora finansowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj