Kammelgate narodziła się w Banku BPH

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 maja 2009, 03:59
W rok po fuzji z bankiem BPH, w wyniku wewnętrznego audytu Pekao ucięło prywatno-biznesowe związki wiceprezesa banku Katarzyny Niezgody i prezentera telewizyjnego Tomasza Kammela. BPH tolerował je przez ponad dwa lata i to właśnie w tym banku narodziła się "Kammelgate" - pisze "Puls Biznesu".

Tak określa się dziś aferę, która polegała na zlecaniu przez BPH usług szkoleniowych spółce Sparrow, związanej z Kammelem. Wpływ na te zlecenia miała życiowa partnerka Kammela, wiceprezes banku Katarzyna Niezgoda.

Nagłośnienie sprawy doprowadziło do zwolnienia Kammela z TVP. Jeszcze gorzej wyszła na tym jego partnerka. "Puls Biznesu" podaje, że uznawana za jedną z najbardziej wpływowych Polek i najlepszego dyrektora personalnego w kraju Niezgoda zarobiła w 2007 r. w BPH 2,5 mln zł, a rok później w Pekao - 1,3 mln zł. Teraz musiała odejść z pracy bez odprawy i z kiepskimi perspektywami na przyszłość.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj