Firmy ubezpieczeniowe grzeszą na potęgę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 maja 2009, 07:41
Manipulują klientami, nie wypłacają na czas odszkodowania czy zaniżają jego wartość - to największe grzechy polskich towarzystw ubezpieczeniowych. Liczba skarg kierowanych do rzecznika ubezpieczonych rośnie lawinowo. W ubiegłym roku było ich już 7631 - pisze dziennik "Polska".

Dane z raportu rzecznika ubezpieczonych potwierdzają opinię, że jest źle. Liczba skarg rośnie średnio o 15-20 procent rocznie. W 2008 roku do rzecznika wpłynęło 7631 zażaleń, o 800 więcej niż 2007 roku i prawie 2 tysiące więcej niż w roku 2006. 64 procent spraw dotyczyło ubezpieczeń komunikacyjnych, w tym zdecydowana większość problemów ze świadczeniem OC. 12 procent spraw to ubezpieczenia na życie.

Reszta to "drobnica", na przykład ubezpieczenia mienia. Aż 3176 skarg związanych było z wysokością odszkodowania, której nie zaakceptowali ubezpieczeni. Rzecznik ubezpieczonych raportuje na przykład, że PZU nie chciał uwzględniać stawki podatku VAT przy zwrocie kosztów napraw

Więcej w dzienniku "Polska".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: Polska
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj