Jadą mózgi z Europy do Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 maja 2009, 07:24
Polska ściąga najtęższe głowy, by pomogły przygotować naszą prezydencję w Unii - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza".

W drugiej połowie 2011 r. Polska po raz pierwszy w historii będzie przewodniczyć Unii Europejskiej. By naszą prezydencję dobrze przygotować, Mikołaj Dowgielewicz, szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej (UKIE), zaprosił zespół zagranicznych doradców - czytamy w "GW".

"To wybitni eksperci w swoich dziedzinach. Wiedzą również, co dzieje się w Unii, jakie są trendy" - mówi "GW" koordynator grupy Paweł Świeboda, szef Centrum Strategii Europejskiej "demosEuropa".

"Pomogą nam pokazać polskie przewodnictwo jako mocne i skuteczne w sferze ideałów europejskich i kompetencji" - dodaje minister Dowgielewicz.

Doradcami będą ludzie z najwyższej eksperckiej półki.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj