Giełda daje szansę na zdobycie większego kapitału

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 maja 2009, 09:39
Katarzyna Iwaniuk-Michalczuk, dyrektor zarządzający Domu Maklerskiego PKO BP
Katarzyna Iwaniuk-Michalczuk, dyrektor zarządzający Domu Maklerskiego PKO BP Fot. Arch./DGP
TRZY PYTANIA DO... Katarzyny Iwaniuk-Michalczuk, dyrektora zarządzającego Domu Maklerskiego PKO BP.

KATARZYNA IWANIUK-MICHALCZUK

dyrektor zarządzający Domu Maklerskiego PKO BP

 Czy w obecnej sytuacji spółkom opłaca się podejmować starania o wejście na Giełdę Papierów Wartościowych?

 Wszystko zależy od tego, jak bardzo konkretna spółka potrzebuje kapitału na rozwój. Jeżeli jej potrzeby zaspokoi wzięcie np. kredytu w banku, to warto zdecydować się na takie rozwiązanie. Jest ono tańsze niż wejście na giełdę, a jednocześnie właściciele spółki zachowują 100 proc. kapitału. Często jednak potrzeby finansowe danej spółki są o wiele większe. Jest tak m.in. wtedy, gdy zamierza ona przejmować inne firmy. A obecnie warunki do takich przejęć są wyjątkowo sprzyjające ze względu na korzystne ceny. Gdy więc pojawia się bariera w zdobyciu wystarczająco dużego kapitału w tradycyjny sposób, wówczas spółka powinna podjąć decyzję o wejściu na giełdę i wyemitowaniu papierów wartościowych adresowanych do nieograniczonego kręgu potencjalnych nabywców.

 Jest jednak ryzyko, że – zwłaszcza w okresie dekoniunktury – podczas pierwszego notowania na giełdzie akcje debiutującej spółki rynek wyceni zbyt nisko.

 Z ryzykiem niskiej wyceny podczas debiutu na giełdowym parkiecie zawsze trzeba się liczyć. Dlatego już cena akcji w ofercie publicznej powinna być ustalona na realistycznym poziomie i odzwierciedlać rzeczywistą ich wartość. W przeszłości, w okresie hossy, niektóre ceny były bardzo wyśrubowane. Potem jednak nastąpiło załamanie. Obecnie jednak obserwujemy na giełdzie uspokojenie i pewną stabilizację. Trudno w tej chwili przewidzieć, czy są to trwałe tendencje. Faktem jest jednak, że pierwszy kwartał 2009 roku był dużo lepszy od poprzedniego kwartału. To z pewnością powinno sprzyjać podejmowaniu przez kolejne spółki decyzji o wejściu na GPW. Giełda zawsze bowiem stwarza spółkom szansę na uzyskanie znacznego kapitału na dalszy rozwój.

 Jak w sytuacji znacznej niepewności mogą zachowywać się inwestorzy, w tym indywidualni?

 Będą zwracali uwagę na branżę, w jakiej działa spółka oferująca akcje. Jeżeli uznają, że dana branża ma dobre perspektywy w najbliższej przyszłości, to jest szansa, że akcje kupią. Wiele też wskazuje na to, że inwestorzy będą chcieli za wszelką cenę unikać nadmiernego ryzyka. Dlatego większym powodzeniem mogą się cieszyć duże emisje papierów wartościowych. A takie mogą zaoferować raczej większe spółki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj