Piraci porwali statek niemieckiego armatora

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 czerwca 2009, 22:03
Domniemani somalijscy piraci opanowali należący do niemieckiego armatora statek na Morzu Arabskim u wybrzeży Omanu, co się wcześniej na tym akwenie nie zdarzało - poinformowały w piątek regionalne siły morskie NATO.

Statek "Charelle" został zaatakowany 60 mil morskich na południe od omańskiego portu Sur.

"Charelle" płynie obecnie na południowy zachód w stronę Somalii. To pierwszy przypadek zbrojnej napaści poza normalną strefą działania piratów. Prawdopodobnie poszukują innych regionów działania, słabiej patrolowanych przez okręty wojenne" - powiedział Reuterowi komandor podporucznik Alexandre Fernandes z patrolującej u wybrzeży Somalii portugalskiej fregaty "Corte Real".

Dodał, iż korzystający z bandery Antigui i Barbudy "Charelle" nie nadał żadnego sygnału alarmowego, a wiadomość o porwaniu pojawiła się w piątek po południu. Liczebność załogi i jej skład narodowościowy nie są znane.

Według Lloyda armatorem "Charelle" jest spółka Tarmstedt International.


4231070

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj