Inwestorzy liczą na wsparcie rządu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2009, 08:04
Polska może być centrum usług w europie. Mamy także szansę na budowę nowych fabryk – tak o inwestycyjnych perspektywach Polski mówią „Rzeczpospolitej” eksperci firm doradczych.

– Polska może się stać europejskim centrum usług. W ciągu trzech lat istnieje możliwość podwojenia liczby pracowników w tym sektorze gospodarki z 40 do 80 tys., jeśli tylko zaoferujemy korzystne regulacje prawne oraz wsparcie rządu – twierdzi Marcin Kaszuba z Ernst & Young.

Konieczny jest jednak pośpiech. Zdaniem Kaszuby teraz sprzyja nam kryzys, bo wymusza na firmach cięcia kosztów. Te ostatnie nadal przyciągają do Polski zagranicznych inwestorów, choć magnes nie będzie działał wiecznie.

– Nawet pomimo osłabienia złotego, płace w Polsce będą rosnąć i wyrównywać się z unijną średnią – uważa Kiejstut Żagun z KPMG. Coraz większego znaczenia będzie więc nabierać dostępność wykwalifikowanych kadr. Według Adama Żołnowskiego z PricewaterhouseCoopers duży udział w napływie inwestycji mogą także mieć przedsięwzięcia w energetyce.

Więcej w „Rzeczpospolitej”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj