"Wojna naftowa" trwa, atak na rurociągi Shella

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 czerwca 2009, 10:18
Największa grupa zbrojna Nigerii, Ruch na rzecz Wyzwolenia Delty Nigru (Mend), poinformowała w niedzielę, że przeprowadziła o atak na dwa rurociągi należące do koncernu Royal Dutch Shell.

Oba rurociągi leżą na południu Nigerii i zostały zaatakowane przed świtem. Na razie ataków nie potwierdził ani Shell, ani nigeryjski rząd. Nie jest też jasne, jak poważne są szkody.

7 czerwca Mend ogłosił początek "wojny naftowej" i wezwał międzynarodowe firmy naftowe działające w Delcie Nigru do ewakuacji personelu. Rebelianci domagają się większych udziałów w dochodach z wydobycia ropy.

Przemoc w tym regionie, który dostarcza Nigerii ponad 90 proc. dewiz, spowodowała spadek wydobycia nigeryjskiej ropy o jedną trzecią od 2006 r. Obecnie wynosi ono ok. 1,8 mln baryłek dziennie, podczas gdy wcześniej sięgała 2,6 mln baryłek.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj