Milion Amerykanów miało świńską grypę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 czerwca 2009, 14:11
Od momentu pojawienia się przed trzema miesiącami nowego wirusa grypy - A/H1N1 - w Stanach Zjednoczonych dotknął on co najmniej milion ludzi - oceniono w Waszyngtonie.

Dane takie - o wiele wyższe od oficjalnych liczb - publikuje w sobotę amerykańskie Centrum ds.Kontroli i Prewencji Epidemiologicznej (CDC), powołując się na wyniki własnych badań i sondaży. "Jesteśmy pewni, że mieliśmy w kraju do tej pory co najmniej milion przypadków wirusa A/H1N1" - oświadczyła cytowana przez portal internetowy BBC przedstawicielka Centrum Anne Schuchat. "Oficjalne dane stanowią jedynie wierzchołek góry lodowej" - dodała.

Według CDC, wirus spowodował śmierć 127 osób w USA. W większości przypadków choroba miała łagodny przebieg. Dr Schuchat ostrzegła jednak, że wirus może okazać się bardziej ekspansywny od zwykłej grypy i powrócić z nową siłą jesienią.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w ponad stu krajach na grypę zachorowało 67072 osoby, z których 307 zmarło.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj