Brak nowości na półkach, pełno zwrotów do wydawców i problemy z płatnościami - tak według niektórych polskich firm wygląda sytuacja największego polskiego sprzedawcy książek - Empiku. Wydawcy straszą, że sieć czeka bankructwo, choć sam Empik broni się, że to tylko bezpodstawne oskarżenia.
Wydawcy twierdzą, że Empik nie zamawia nowości bo nie ma za co zapłacić. By nie stracić płynności finansowej sieć oddaje książki zamiast za nie płacić - oskarża "Puls Biznesu", na który powołuje się dziennik.pl. Do tego wiele firm otwarcie krytykuje to, jak Empik ich traktuje. A do tej pory oznaczało to, że ich towary nie trafią do sieci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik.pl
