Indeks WIG20, skupiający największe spółki warszawskiego parkietu, po ujemnym otwarciu we wtorek i chwilowym wyjściu na plus w południe, ok. godziny 14. znajduje się w okolicach zera. Zdaniem analityków, WIG20 powinien pozostać na tym poziomie na koniec dnia, i choć w najbliższym czasie czeka nas 1-2-dniowa korekta, nadal istnieje zapas do dalszych wzrostów.
"Dzisiaj mamy odpoczynek po piątkowym rajdzie" - powiedział analityk Domu Maklerskiego BZ WBK Tomasz Leśniewski. Według niego, dzisiejsza sesja zakończy się na obecnym poziomie - w okolicach zera - ze wskazaniem na minus. Zdaniem analityka, choć obecnie na rynku nie widać euforii, jest zapas do dalszych wzrostów i na razie nie ma zagrożenia większymi spadkami. "W każdej chwili może nastąpić cofnięcie, ale tylko 1-2-dniowe" - podkreślił.
We wtorek po godz. 14. indeks WIG20 wzrastał o 0,17% do poziomu 2.293,34 pkt. Obroty akcjami z tego indeksu wyniosły 550 mln zł.
Aktualne komentarze giełdowe w serwisie Forsal.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zobacz
||
