"Euro 2012 i fundusze unijne będą motorem wzrostu PKB Polski"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 listopada 2009, 12:00
Polski wzrost gospodarczy w 2009 r. wyniesie 1,4 proc., a w 2010 r. będzie to 2,5 proc. - wynika z najnowszej prognozy OECD. Będą go napędzać fundusze z Unii, kurs złotego i stopy proc., a także inwestycje na Euro 2012.

"Wzrost gospodarczy powinien przyspieszyć w ciągu najbliższych dwóch lat, głównie dzięki inwestycjom napędzanym przez unijne fundusze oraz przygotowaniom do mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 r.; wzrost będzie też wspomagany przez poziom stóp procentowych i kurs walutowy, choć te ostatnie czynniki częściowo będą równoważone przez ostrzejsze warunki kredytowe" - napisano w komunikacie. W poprzedniej prognozie opublikowanej w czerwcu było to odpowiednio -0,4 i 0,6 proc.

"Spodziewamy się, że konsumpcja prywatna pozostanie słaba z powodu niewielkiej dynamiki dochodów oraz zacieśnienia fiskalnego wymaganego przez przepisy konstytucyjne" - dodano. Autorzy raportu głównego czynnika ryzyka upatrują w wiarygodności planu konsolidacji fiskalnej. "Głównym czynnikiem ryzyka dla prognozy, innym niż cykliczne (...) to, w przypadku Polski, wiarygodność planu konsolidacji, który ma pozwolić na wyjście z procedury nadmiernego deficytu Paktu Stabilizacji i Rozwoju w 2013 r." - napisano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj