Kościół anglikański gani spekulantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 września 2008, 10:10
Kościół anglikański staje w obronie brytyjskiego banku HBOS. Fundusze hedgingowe nazywa "rabusiami banków".

Tak w obronie brytyjskiego banku hipotecznego HBOS wystąpił arcybiskup York, John Sentamu. To druga co do ważności postać w kościele anglikańskim.

Fundusze hedgingowe, które grają na spadek ceny HBOS, arcybiskup nazwał rabusiami - i powiedział to podczas wieczornego spotkania bankowców w środę, w Londynie.

Wypowiedź Johna Sentamu pojawiła się po wcześniejszej wypowiedzi arcybiskupa Canterbury, Rowana Williamsa, który w środę, na stronie internetowej brytyjskiego "Spectatora" zacytował Karola Marksa, zachęcając brytyjskie władze do przyjęcia bardziej radykalnych regulacji w sprawie zakazania krótkiej sprzedaży na giełdzie. Williams napisał, że "nie chodzi o to, by wybierać między totalną kontrolą, a totalną deregulacją, ale jak zidentyfikować praktyki, przy których ryzyko społeczne staje się wysokie w sposób niemożliwy do zaakceptowania". Dodał, że "Marks dawno temu zauważył moment, w którym nieokiełznany kapitalizm staje się rodzajem mitu".

Brytyjski nadzór, FSA, ograniczył w ubiegłym tygodniu krótką sprzedaż. Obecnie inwestorzy nie mogą zajmować nowych krótkich pozycji.

HBOS porozumiał się co do przejęcia przez Lloyds TSB.

AL, Bloomberg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Tematy: banki
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj