Złoty zyskuje, obroty śladowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 grudnia 2009, 11:27
Pierwsza połowa środowych notowań upływa pod znakiem wzmocnienia polskiej waluty. O godzinie 11:13 za dolara trzeba było zapłacić 2,8712 zł, czyli o 0,8 gr mniej niż wczoraj pod koniec dnia. Euro taniało o 1,2 gr i kosztowało 4,1230 zł.

Na rynku w dalszym ciągu utrzymują się niewielki obroty, co w końcówce roku nie jest większym zaskoczeniem. W efekcie zmiany notowań często mają charakter przypadkowy i próba ich wytłumaczenia na gruncie analizy fundamentalnej, czy technicznej jest zbędnym wysiłkiem. W tej sytuacji wyciąganie na podstawie ostatnich wahań złotego wniosków na przyszłość jest ryzykowne. Sytuacja rozstrzygnie się dopiero po Nowym Roku, gdy rynek walutowy wróci do normalnej aktywności.

Dziś o godzinie 14-tej Narodowy Bank Polski opublikuje dane o saldzie rachunku obrotów bieżących w III kwartale br. Raport ten nie powinien mieć wpływu na notowania polskiej waluty. Takiego pośredniego wpływu nie powinna również mieć zaplanowana na godzinę 15:45 publikacja grudniowego indeksu Chicago PMI.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj