Tusk: Nie będzie rozbieżności między rządem, NBP i RPP w sprawie przyjęcia euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2010, 16:39
Premier Donald Tusk powiedział, że nie spodziewa się rozbieżności między rządem, prezesem NBP i Radą Polityki Pieniężnej w sprawie przyjęcia w Polsce wspólnej waluty.

"Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że mamy w tej kwestii bardzo podobne poglądy" - powiedział Tusk w piątek podczas konferencji prasowej. Przyznał, że zarówno Rada Polityki Pieniężnej, jak prezes NBP bardzo go wspierali w planie wejścia do strefy euro i liczy, że tak będzie nadal. Zaznaczył, że przyjęcie wspólnej waluty nie będzie jednak zależało od tego, czy te instytucje się porozumieją, tylko od tego, czy Polska spełni kryteria wejścia do strefy euro.

>>> Czytaj też: Skrzypek: Półmetek kadencji w RPP trudny ze względu na kryzys

Zgodnie z tzw. kryteriami z Maastricht (konwergencji) inflacja nie może przekraczać w ciągu jednego roku o więcej niż 1,5 pkt proc. średniego wskaźnika inflacji z trzech krajów UE o najbardziej stabilnych cenach. Ponadto poziom deficytu sektora finansów publicznych nie może na trwałe przekroczyć 3 proc. PKB, a dług publiczny - 60 proc. PKB.

Szef rządu odniósł się także do wybrania w piątek przez Sejm Elżbiety Chojny-Duch i Andrzeja Bratkowskiego na członków Rady Polityki Pieniężnej. Jego znaniem, Rada Polityki Pieniężnej powinna od momentu wyboru "być ciałem odpornym na polityczne oczekiwania czy naciski".

>>> Czytaj też: Chojna-Duch i Bratkowski nowymi członkami RPP z mianowania Sejmu

"Chciałbym, żeby Rada Polityki Pieniężnej była ciałem partnerskim, nie tylko z mojego punktu widzenia, ale także wobec prezesa Narodowego Banku Polskiego. Liczę także na to, że argumenty, jakie będzie formułował minister finansów czy ja w sprawach dotyczących kompetencji Rady Polityki Pieniężnej, będą wysłuchiwane; nie mówię, że akceptowane, ale wysłuchane" - powiedział premier. Dodał, że ma bardzo dobre doświadczenia ze współpracy z ustępującymi członkami Rady. Premier dodał, że nie spodziewa się "żadnych rewolucji" i oczekuje, że Rada będzie nadal stała na straży polskiego pieniądza. Zaznaczył, że liczy na tak wyważone decyzje Rady jak do tej pory.

>>> Czytaj też: Kolejna odsłona sporu o zysk NBP

W piątek Sejm wybrał Elżbietę Chojnę-Duch i Andrzeja Bratkowskiego na nowych członków Rady Polityki Pieniężnej. Ich kandydatury zgłosili posłowie PO i PSL. Zastąpią oni Jana Czekaja i Mirosława Pietrewicza, których kadencja upływa 9 stycznia 2010 r. Kadencja trzeciego "sejmowego" członka kończy się 7 lutego 2010 r. Z kolei kadencja członków Rady powoływanych przez Senat upłynie 23 stycznia 2010 r., a sześcioletnia kadencja członków RPP powoływanych przez prezydenta upłynie w drugiej połowie lutego 2010 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj