Złoty może się umacniać do 4,0650 za euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2010, 18:15
Po danych z USA złoty się umocnił. W nadchodzącym tygodniu może się nadal umacniać, do poziomu 4,0650 za euro - prognozują specjaliści. Z kolei na rynku długu, po okresie spadków rentowności możliwa jest stabilizacja cen - oceniają.

"W piątek po danych o rynku pracy w USA złotówka jest troszeczkę mocniejsza, lekko odreagowała ostatnie osłabienie. Dane te są zaskakujące, kosztem dolara umocniło się euro, złoty i inne waluty regionu. To umacnianie może być kontynuowane w przyszłym tygodniu. Złoty może się umocnić w ciągu kilku najbliższych dni do poziomu 4,0650 za euro" - powiedział PAP Robert Kęsicki z Kredyt Banku. "Nasze krajowe dane niespecjalnie mają większy wpływ na złotego, istotniejsze są dane, a zwłaszcza nastroje na rynkach międzynarodowych" - dodał.

W piątek amerykański Departament Pracy poinformował, że w grudniu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych spadła o 85.000, podczas gdy w listopadzie wzrosła o 4.000 po korekcie, a stopa bezrobocia w USA w grudniu wyniosła 10,0 proc., wobec 10,0 proc. w listopadzie.

Na rynku długu od początku roku rentowności wykazują tendencję spadkową, jednak ten trend, zdaniem analityków, w przyszłym tygodniu może ulec zahamowaniu. "Mieliśmy silne otwarcie na początku roku, teraz będziemy bardziej uzależnieni od tego, co się będzie działo na innych rynkach. Złoty ma szanse się umocnić, a to powinno wspomagać nasze papiery. Z drugiej strony może być lekkie zastopowanie spadków rentowności, to nie może tak spadać w rentownościach bez końca, dlatego w przyszłym tygodniu możliwa jest lekka stabilizacja rentowności" - powiedział PAP Piotr Żółtowski z BPH.

>>> Czytaj też: Sejm zgodził się na pomoc dla zagrożonych instytucji finansowych

Jego zdaniem informacje, które pojawiły się w kończącym się tygodniu, miały korzystny wpływ na rynek długu, a zapowiadana aukcja euroobligacji także może pozytywnie wpłynąć na rentowności. "W przyszłym tygodniu będzie aukcja 2-letnich obligacji. Zobaczymy też, jak ukształtuje się inflacja w grudniu w stosunku do zapowiadanych przez MF 3,6 proc. Oczekiwana jest dość wysoka inflacja, więc to może być pozytywne zaskoczenie. Sądzę, że po tych danych nie będzie negatywnego impulsu" - ocenił.

W środę odbędzie się aukcja obligacji OK0712. W czwartek GUS poda zaś dane o inflacji w grudniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj