Związkowcy: kryzys się skończył, chcemy podwyżek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 stycznia 2010, 09:09
Związkowcy chcą skończyć z wyrzeczeniami, które musieli ponosić w związku z kryzysem - pisze Gazeta Wyborcza. Twierdzą, że w zeszłym roku godzili się na cięcia etatów i obniżki pensji, ale ponieważ firmy znów mają zyski, to chcą na tym skorzystać.

Związkowcy tłumaczą, że w obawie przed kryzysem podpisali nawet z pracodawcami i rządem bezprecedensowy pakiet antykryzysowy, zrzekając się części uprawnień z kodeksu pracy, m.in. rezygnując z zapłaty za nadgodziny. Ale teraz, gdy rząd się chwali, że "Polska jest jedynym krajem w Europie, który ma wzrost gospodarczy" to trzeba się nim podzielić z pracownikami.

Jednym z głównych postulatów związkowców jest podniesienie płacy minimalnej do poziomu połowy średniej krajowej. W tej chwili płaca minimalna to 1317 zł, czyli 42 proc. średniej. Jak pisze Gazeta Wyborcza, wczoraj nikt z rządu nie chciał skomentować postulatów związkowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj