Kiepas: Złoty wciąż mocny, ale rośnie ryzyko korekty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2010, 18:30
W środę polska waluta osłabiła się do euro i szwajcarskiego franka, zyskała w relacji do funta oraz nie zmieniła swej wartości w stosunku do dolara. O godzinie 18:07 kurs USD/PLN testował poziom 2,8392 zł, EUR/PLN 3,8754 zł, CHF/PLN 2,6510 zł, a GBP/PLN 4,2458 zł.

Złoty rozpoczął dzień od osłabienia. Był to jednak ruch chwilowy. Wzrost kursu EUR/USD i umiarkowanie pozytywne nastroje na europejskich parkietach wsparły jego notowania, wyznaczając po południu dzienne ekstrema siły złotego. Zostało to wykorzystane przez inwestorów do realizacji zysków.

Istotnego wpływu na notowania nie miały wyniki dzisiejszej aukcji obligacji. Ministerstwo Finansów sprzedało 2-letnie obligacji OK0712 o wartości 4,55 mld zł. Popyt wyniósł prawie 14 mld zł. Duże zainteresowanie długiem jest stałym obrazkiem w ostatnich miesiącach, potwierdzającym utrzymujący się dobry sentyment do polskiej waluty.

Sytuacja techniczna na wykresach polski par sugeruje kontynuację aprecjacji złotego w kolejnych miesiącach. W krótkim terminie zwiększa się jednak prawdopodobieństwo jego osłabienia. Największym zagrożeniem jest w tej chwili ewentualne pogorszenie nastrojów, wywołane realizacją zysków na rynkach akcji i surowców po ostatnich wzrostach. Wówczas trzeba się liczyć z kilkugroszowym osłabieniem złotego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj