Złoty rozpoczął sesję od osłabienia, jest po wpływem czynników globalnych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2010, 09:58
Polska waluta rozpoczęła czwartkową sesję od osłabienia, co według analityków, jest efektem wzrostu awersji do ryzyka na światowych rynkach. Złoty zostanie dziś pod wpływem czynników globalnych.

"Dzisiejsze sesja zaczęła się od lekkiego, ale (w porównaniu do ostatnich sesji) dynamicznego osłabienia złotego" - powiedziała analityczka TMS Brokers Joanna Pluta. Według niej rolę oporu zagra poziom 3,86 (euro/złoty), który powinien powstrzymać deprecjację polskiej waluty.

Zdaniem Pluty osłabienie złotego jest w dużej mierze efektem pogorszenia nastrojów na światowych rynkach. Wynika ono nadal w dużej mierze z obaw o stan greckich i portugalskich finansów. Jednak, w opinii Joanny Pluty, dość dobrze znosi tę sytuację.

Oprócz złotego tanieją dziś i inne waluty państw regionu. Węgierski forint tracił więcej niż polska waluta, ale był to efekt również niekorzystnych danych z tego państwa. Natomiast czeska korona traciła mniej niż złoty, co może być jednak skutkiem tego, że polski rynek jest bardziej płynny od czeskiego i może reagować nieco gwałtowniej.

Dziś na przebieg sesji mogą mieć wpływy komunikaty banków centralnych. Analitycy nie spodziewają się wprawdzie, że Bank Anglii albo Europejski Bank Centralny zmienią poziom stóp procentowych, jednak wypowiedzi ich szefów mogą wpłynąć na rynek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj