Węgry wciąż straszą. GPW kończy na sporym minusie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2010, 17:12
Zegary na GPW
GPW kończy na sporym minusie/Inne
Dzisiejszy dzień na warszawskiej giełdzie upłynął pod znakiem dalszych obaw o sytuację finansową Węgier, mimo uspokajających wypowiedzi węgierskich polityków. Wszystkie główne indeksy warszawskiej giełdy zamknęły się na sporym minusie.

Minister gospodarki Węgier starał się dziś uspokoić rynki przekonując, że deficyt budżetowy jest pod kontrolą, a sytuacja kraju jest lepsza niż Grecji. Pomogło to węgierskiej giełdzie, ale nie polskiej. Indeks BUX, który po otwarciu tracił ponad 5 proc. na zamknięciu spadł tylko o 0,45 proc. Natomiast wszystkie indeksy na GPW zamknęły się na ponad jednoprocentowym minusie

„Wciąż nie wiemy czy obserwowana dotychczasowa szamotanina na niskich poziomach tworzy podstawę pod silniejsze odbicie, czy to może jedynie przystanek na dalszej drodze na południe. Trend główny wciąż pozostaje wzrostowy, więc wersja bardziej optymistyczna powinna być tą dominującą” – uważa Łukasz Bugaj, Analityk Xelion. Doradcy Finansowi.

WIG20 na zamknięciu sesji spadł o 1,02 proc. i wyniósł 2330,89 pkt. Indeks szerokiego rynku WIG spadł o 1,05 proc. i wyniósł 40026,77 pkt. mWIG40 spadł o 1,12 proc. do poziomu 2408,50 pkt, a sWIG80 o 1,13 proc. do 11405,69 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj