"W pierwszej wzrostowej fazie sesji liderami wśród największych firm były papiery banków. BZ WBK zyskiwał 2,4 proc., Pekao i PKO rosły po niemal 2 proc. Bankowe walory szybko jednak traciły uznanie inwestorów. Akcje BZ WBK oddały niemal całą wcześniejszą zwyżkę, papiery BRE traciły 2 proc., a Pekao przeceniano o 1 proc." – poinformował Roman Przasnyski Główny Analityk Gold Finance. "W drugiej części sesji WIG20 zyskiwał głównie dzięki zwyżkującym o 2,5 proc. papierom PZU" – dodał Przasnyski.
"Informacją dnia były nieoficjalne dane na temat chińskiego eksportu w maju, który prawdopodobnie wzrósł o 50 proc. rok do roku (oficjalne dane poznamy jutro). Wynik ten byłby zdecydowanie lepszy od rynkowego konsensusu i zanegowałby opinie specjalistów mówiące o spowolnieniu ożywienia gospodarczego w Państwie Środka. Wyższe otwarcie sesji na Wall Street i blisko 0,5-proc. wzrosty pomogły utrzymać pozytywny sentyment do rynków akcji" - skomentował analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego Łukasz Janus.
