Forsal logo

Kampania prezydencka 2010 była najskromniejsza w historii

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
5 lipca 2010, 08:07
Spośród wszystkich kampanii prezydenckich i parlamentarnych w historii III RP ta właśnie zakończona była rekordowo skromna - informuje "Puls Biznesu". Eksperci szacują, że komitety wyborcze zaoszczędziły nawet 5 - 10 mln zł.

Było mniej ulotek, kandydaci nie dzwonili do wyborców, nie wysyłali też listów. Niewiele brakowało, by zupełnie zrezygnowano z billboardów. Jednak tutaj na aktywną kampanię zdecydował się sztab Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast twórcy strategii kampanii Bronisława Komorowskiego na billboardy nie wydali ani złotówki, a postawili głównie na telewizję.

Nie mniej telewizje i stacje radiowe oraz prasa też nie mogą mówić o kokosach - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj