Warszawskie indeksy rozpoczęły czwartkową sesję lekkimi spadkami

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 lipca 2010, 09:17
Radość inwestorów z wczorajszych rewelacyjnych notowań na GPW nie trwała długo. Warszawskie indeksy, podobnie jak większość głównych wskaźników na giełdach Starego Kontynentu, rozpoczęły czwartkowy poranek pod kreską. Wszystko za sprawą silnej przeceny na amerykańskim parkiecie wywołanej wystąpieniem Bena Bernanke.

Indeks warszawskich blue chipów WIG20 rozpoczął czwartkową sesję na poziomie 2399,82 pkt., tracąc 0,62 proc. wobec wczorajszego zamknięcia. Indeks szerokiego rynku WIG spadł na otwarciu o 0,40 proc. i wyniósł 41396,81 pkt.

Brytyjski indeks FTSE 100 spadł o 0,59 proc. i wyniósł 5 183,80 pkt. Francuski indeks CAC 40 stracił  0,57 proc. i wyniósł 3 474,17 pkt. Niemiecki indeks DAX spadł o 0,32 proc. do 5 971,05 pkt. Indeks węgierskiej giełdy BUX obniżył się  o 0,56 proc. i wyniósł 22 177,18 pkt.

"Wczorajszy wzrost indeksu WIG20 o 2,28 proc. do 2414,83 pkt., jakkolwiek był poparty dużymi obrotami, co dodaje mu wiarygodności, nie znajdzie kontynuacji po otwarciu czwartkowej sesji. Wszystko za sprawą silnej przeceny na Wall Street. Indeks S&P500 spadł o 1,28 proc. do 1069,59 pkt., DJIA o 1,07 proc. do 10120,53 pkt., a Nasdaq Composite o 1,58 proc. do 2187,33 pkt. Impulsem do wyprzedaży akcji było wystąpienie szefa Fed na forum Komisji Bankowej Senatu USA, gdzie przedstawił półroczny raport nt. polityki monetarnej" - mówi Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers.

Zdaniem Kiepasa, silne spadki na Wall Street nie powinny jednak przełożyć się na równie silne spadki na GPW. "Relatywnie spokojna reakcja giełd azjatyckich, zmniejsza poziom negatywnych emocji. Dlatego początkowe spadki nie będą przesadnie duże, a inwestorzy ze sprzedażą akcji będą wstrzymywali się aż do czasu gdy dostaną potwierdzenie, że przecena na Wall Street nie była zbyt emocjonalna. Tym potwierdzeniem będzie reakcja na licznie dziś publikowane wyniki spółek i dane makroekonomiczne" - twierdzi analityk.

W czwartek raporty opublikuje m.in. 3M, AT&T, Caterpillar, Xerox. Dane makroekonomiczne napłyną natomiast zarówno z Europy, jak i USA. Przed południem światło dzienne ujrzą wstępne odczyty lipcowych indeksów PMI dla Francji, Niemiec i Strefy Euro, zamówienia w przemyśle Strefy Euro oraz raport o sprzedaży detalicznej na Wyspach. Po południu będą to dane z USA: nowi bezrobotni, indeks wskaźników wyprzedzających, indeks FHFA oraz raport o sprzedaży domów na rynku wtórnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj