Resort rozwoju regionalnego grozi odebraniem unijnych dotacji energetyce i kolei

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
24 sierpnia 2010, 07:32
Elżbieta Bieńkowska, minister Rozwoju Regionalnego, zagroziła odebraniem unijnych funduszy kolejom, spółkom energetycznym i niesfornym regionom, zwłaszcza województwu mazowieckiemu. Żeby tak się nie stało, muszą one wykazać poprawę do końca roku - wynika z pisma resortu, do którego dotarł "Puls Biznesu".

Polska dostała z Unii Europejskiej na lata 2007 - 2013 ogółem 67 miliardów euro. Np. PKP Polskie Linie Kolejowe do połowy lipca 2010 r. podpisały - w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - jedynie dwie umowy o dofinansowanie na kwotę 39,2 mln zł.

To zaledwie 0,2 proc. przeznaczonych na ten cel 20 mld zł - odnotowuje gazeta. W energetyce na inwestycje w wytwarzanie i dystrybucję energii oraz biopaliw ze źródeł odnawialnych, do beneficjentów trafiło zaledwie 7,5 mln zł, czyli 0,3 proc. dostępnej puli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj