British Airways przeprasza pasażerów za komunikat o katastrofie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 sierpnia 2010, 11:33
Linie lotnicze British Airways przeprosiły pasażerów za omyłkowe nadanie na pokładzie komunikatu, że samolot za chwilę wpadnie do morza. Trwające śledztwo ma ustalić, czy u źródła incydentu leżał błąd ludzki, czy też usterka komputera

Około 275 pasażerów samolotu lecącego z lotniska Heathrow pod Londynem do Hongkongu usłyszało we wtorek wieczorem nadany automatycznie komunikat, że samolot zaraz się rozbije. Maszyna znajdowała się wówczas nad Morzem Północnym.

Załoga szybko zauważyła błąd i zapewniła przerażonych pasażerów, że komunikat nadano omyłkowo. "Wszyscy myśleliśmy, że umrzemy" - powiedziała 32-letnia Michelle Lord z Preston w północnej Anglii. Rzecznik British Airways powiedział, że trwa śledztwo mające ustalić, czy u źródła incydentu leżał błąd ludzki, czy też usterka komputera.

"Przepraszamy pasażerów, którzy lecieli tym samolotem, za spowodowanie niepotrzebnego stresu" - napisał rzecznik. "Nasz personel pokładowy natychmiast po komunikacie poinformował, że jest on wynikiem błędu i lot będzie kontynuowany zgodnie z planem" - zaznaczył.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj