W pierwszej połowie tego roku polskie koleje spóźniły się o 5 lat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2010, 05:15
Łączne spóźnienie pociągów w Polsce w pierwszej połowie tego roku wyniosły pięć lat i miesiąc - wylicza "Gazeta Wyborcza". Z ponad 715 tys. uruchomionych pociągów pasażerskich niemal co trzeci był spóźniony.

Grzegorz Mędza, prezes PKP Intercity uważa, że winę za to ponoszą głównie remonty torów. To samo mówią Przewozy Regionalne. Z kolei PKP Polskie Linie Kolejowe twierdzą, że w ubiegłym roku aż 4 na 10 spóźnień były z winy przewoźników kolejowych.

Propozycję zmian na kolei przedstawił w specjalnym raporcie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Koncentruje się on na podstawowych wadach organizacji rynku kolejowego.

Czytaj też:

>>> Liczba pasażerów polskiej kolei systematycznie spada

>>> W Belgii za "załatwienie" pracy na kolei dostaje się 500 euro premii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj