Turecki ISE National 100 Index zyskał od początku stycznia niemal 15 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 września 2010, 11:39
Zakup tureckich akcji był w tym roku jedną z najlepszych decyzji inwestycyjnych. Tamtejszy ISE National 100 Index zyskał od początku stycznia niemal 15 proc., najwięcej spośród liczących się europejskich giełd.

Analitycy nie wykluczają, że do końca roku może zyskać drugie tyle. Warunkiem jest przyjęcie przez Turków w niedzielnym referendum zmian w konstytucji proponowanych przez rządzącą prawicową Partię Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). Chodzi głównie o ograniczenie wpływów armii i utrudnienie delegalizacji partii politycznych.

AKP stawia na gospodarkę

– W ciągu ostatnich kilku lat sądy były wciągane w rozgrywki polityczne, których celem było doprowadzenie do delegalizacji przeciwników politycznych, w tym rządzącej obecnie AKP. Mimo że skupia ona islamskich działaczy religijnych, jest bardzo dobrze oceniania ze względu na podejście do gospodarki. Ma ambitny program ekonomiczny, stawia na otwarcie i rozwój gospodarki – mówi Marek Buczak z Quercus TFI.

Analitycy wskazują, że wyniki referendum będą też traktowane jak swoiste wotum zaufania dla AKP przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Jeśli Turcy przyjmą poprawki, większe będą szanse na ponowną wygraną AKP i utworzenie po wyborach jednopartyjnego rządu. – Silne poparcie dla zmian, pokazane 12 września, może spowodować wzrost cen akcji o 10 do 15 procent do końca roku – powiedział agencji Bloomberg Ari Metso z Taaleritehdas East Asset Management.

57 proc. poparcia

Według jednego z najnowszych badań opinii publicznej opublikowanego przez dziennik „Star” zmiany w konstytucji może poprzeć 57 proc. głosujących. Jeśli poprawki przepadną, wzrośnie ryzyko, że AKP będzie musiała utworzyć rząd koalicyjny lub władzę przejmie któraś z partii opozycyjnych.

– Jeśli zmiany nie zostaną przyjęte, czego jednak się nie spodziewam, w ciągu kilku tygodni może dojść do spadków, ale po krótkiej wyprzedaży akcji sytuacja na giełdzie wróci do normy, a indeksy znowu będą poruszały się w rytm notowań na największych światowych rynkach – ocenia zarządzający Quercus TFI.

W tureckie akcje Polacy mogą inwestować głównie za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Według danych firmy Analizy Online koncentrujący się m.in. tym rynku Quercus Bałkany i Turcja zarobił od początku roku niemal 8 proc., a DWS Turcja ponad 22 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj