Belka: wzrost PKB Polski przyspieszy do 4 proc. w 2011 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2010, 08:53
Po wzroście PKB o ok. 3,5 proc. w tym roku, polska gospodarka w 2011 r. powinna przyspieszyć do 4 proc. - powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego Marka Belki agencji ISB.

Zdaniem Marka Belki, podstawowym czynnikiem napędzającym gospodarkę powinny być inwestycje sektora prywatnego. "W gospodarce polskiej jest coraz lepiej, coraz więcej danych i w tej mierze możemy powiedzieć coś bardziej precyzyjnego. Jednak czy tym roku wzrost wyniesie 3,5 proc. czy też 3,4 proc., jak szacuje Komisja Europejska, wielkiego znaczenia nie ma. Ale oznacza to, że gospodarka będzie z godnością starego dębu, a nie z szybkością Usaina Bolta, ale jednak posuwać się do przodu” - powiedział Belka w rozmowie z agencją ISB.

W jego ocenie istotne jest także, że dotychczas przyspieszenie gospodarcze występuje bez żadnego wkładu inwestycji sektora prywatnego, które zwykle są elementem dynamizującym. Były premier i minister finansów oczekuje więc, że one wreszcie się ruszą. A jeśli tak się stanie, to ruszy także zatrudnienie i popyt konsumpcyjny.

"Ja w takiej sytuacji raczej pytam o to, co musi się stać, by w 2011 r. gospodarka nie przyspieszyła powyżej 3,5 proc. Ale czy to będzie 3,8 proc. czy może 4,2 proc. zależy także od struktury tworzenia dochodu narodowego. Gdyby bowiem np. gwałtownie zwiększył się import, to wkład eksportu netto byłby ujemny, choć z drugiej strony - byłoby to dobre dla budżetu z powodu masowego napływu podatku VAT" - powiedział prezes NBP.

W opinii szefa banku centralnego, nie ma więc niczego ekstrawaganckiego w oczekiwaniu, iż w tym roku gospodarka osiągnie 3,5-proc. dynamikę. I wówczas nie widzi powodu, by gospodarka nie miała nadal umiarkowanie przyspieszać. "Wierzę, że istnieje wewnętrzna dynamika gospodarcza, a więc wzrost PKB w 2011 r. może osiągnąć 4,0 proc." - podsumował Belka.

W przyjętym przez rząd projekcie ustawy budżetowej na 2011 rok założono wzrost gospodarczy w 2011 r. na poziomie 3,5 proc. Natomiast w poniedziałek Komisja Europejska podniosła prognozę tegorocznego wzrostu PKB Polski do 3,4 proc. z 2,7 proc. oczekiwanych w maju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj