Katastrofa w kopalni złota w Ekwadorze: czterech górników uwięzionych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 października 2010, 20:50
Co najmniej czterech górników zostało uwięzionych pod ziemią po zawaleniu się w piątek kopalni złota w Ekwadorze. Zdaniem władz nie wiadomo, czy żyją.

Do wypadku doszło w czasie, gdy cały świat śledzi losy 33 górników w spektakularny sposób uwolnionych z kopalni miedzi i złota San Jose w Chile. Przez 69 dni byli oni uwięzieni na głębokości 625 metrów.

Górnicy w Ekwadorze - trzech Ekwadorczyków i jeden z sąsiedniego Peru - są uwięzieni na głębokości 150 metrów. Do zawalenia doszło w piątek rano czasu miejscowego w kopalni w nadbrzeżnym regionie graniczącym z Peru.

"Mamy informację, że uwięzionych jest czterech ludzi. Pracowali na nocnej zmianie. Nie ma pewności czy żyją. Czekamy na informacje od właścicieli kopalni" - zapewnił lokalny urzędnik Angel Camacho.

Zdaniem miejscowych mediów do zawalenia kopalni mogły doprowadzić wibracje spowodowane eksplozjami wykorzystywanych w kopalni materiałów wybuchowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj