Rogalski: Rada obawia się zbyt mocnego złotego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 października 2010, 17:27
Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Z komunikatu opublikowanego na konferencji prasowej widać wyraźnie, iż członkowie RPP nie chcą podwyższać stóp procentowych ze względu na ryzyko nadmiernego napływu kapitału spekulacyjnego do Polski (wydaje się to słuszne patrząc na ewentualne skutki polityki FED dla rynków wschodzących).

Zamiast tego proponuje się podwyższenie stopy rezerw obowiązkowych dla banków o 50 p.b. do 3,50 proc., co jest jednym z elementów zacieśnienia polityki monetarnej. Zwraca się też uwagę na to, iż ewentualne dalsze umocnienie może ograniczać inflację, która z kolei jak wynika z najnowszej projekcji NBP może nieco przyspieszyć (także ze względu na podwyżkę stawki VAT od 2011 r.). Reasumując – RPP będzie chciała jak najdłużej odwlec w czasie podwyżkę stóp procentowych, aby trzymać „w ryzach” kurs złotego. Dzisiejsza decyzja nieco osłabiła złotego, ale strefy 3,95-3,96 zł za euro nie udało się wyraźnie sforsować.

Na rynku międzynarodowym dolar po lekkim osłabieniu przed południem, w kolejnych godzinach znów zaczął zyskiwać i przed godz.16:30 notowania EUR/USD testowały okolice ważnego wsparcia na 1,3770. Amerykańską walutę wsparły nieco lepsze odczyty dynamiki zamówień na dobra trwałego użytku we wrześniu (chociaż te bez uwzględnienia transportu były słabsze), a także 6,6 proc. m/m wzrost sprzedaży nowych domów we wrześniu (do 307 tys. wobec oczekiwanych 300 tys.). Nie są to jednak na tyle mocne dane, aby można było spodziewać się trwałego przełamania rejonu 1,3770 przez EUR/USD. W kolejnych godzinach warto będzie zwrócić uwagę zwłaszcza na jutrzejszą, poranną decyzję Banku Japonii (patrz kalendarz).

EUR/USD: Poziom 1,3770 nadal broni się jako wsparcie i trudno będzie znaleźć mocny impuls do zmiany tego statusu, chociaż dzienne wskaźniki nadal dają negatywne wskazania. Niemniej już ujęcie 4-godzinowe nie jest już tak pesymistyczne. W efekcie do rana powinniśmy pozostać w rejonie 1,3770-1,3850 z dużym prawdopodobieństwem testu górnej bandy. Jutro w kolejnych godzinach możliwy byłby test okolic 1,3880-1,3900.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Rada obawia się zbyt mocnego złotego »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj