Forsal logo

Jak skutecznie starać się o inwestora?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
7 listopada 2010, 10:31
Każda transakcja sprzedaży firmy jest inna i może napotkać inne zagrożenia. Ciężko jest zatem korzystać z utartych schematów. Na etapie przygotowania do rozmów z inwestorem właściciel spółki powinien być świadomy, jaka jest rynkowa wycena spółki, również przy zmieniających się parametrach.

Dzięki wiedzy, którą w ten sposób pozyskamy, lepiej będziemy w stanie argumentować, nie sprzedamy się zbyt tanio, a z drugiej strony nie zostaniemy potraktowani jako osoby niepoważne, upierając się przy wyraźnie za wysokiej cenie.

Kiedy i kto

Chcąc pozyskać inwestora, należy sobie odpowiedzieć na pytanie, jaki podmiot najlepiej wesprze rozwój naszej firmy. Szczególnie w sytuacji, kiedy nie sprzedajemy całej spółki, lecz wspólnie z inwestorem oraz kapitałem, który dostarczył, zamierzamy ją dalej rozwijać, dobór odpowiedniego partnera jest kluczowy. Należy odpowiednio wyważyć korzyści oraz koszty jakie wiążą się z pozyskaniem inwestora finansowego, branżowego czy też debiutem spółki na giełdzie.

Poza parametrami finansowi spółka powinna porównać dodatkowe korzyści, jakie przyniesie każde z tych rozwiązań. Etap rozwoju spółki, jej charakterystyka, rynek, na którym działa, perspektywy rozwoju oraz szereg dodatkowych parametrów determinują bowiem wybór źródła pozyskania kapitału.

Należy również określić, który moment będzie dla spółki najkorzystniejszy. Bywają sytuacje, kiedy szybkie pozyskanie kapitału pozwoli firmie na wykorzystanie nadarzających się okazji, z drugiej strony czasami warto świadomie odsunąć moment dokapitalizowania spółki, aby wcześniej odpowiednio ją zrestrukturyzować i przygotować, dzięki czemu będziemy w stanie uzyskać korzystniejsze warunki transakcji.

Dodatkowo trzeba pamiętać, że pozyskane środki przeznaczone są na konkretny cel inwestycyjny. Jeżeli spółka nie jest w stanie zagospodarować w określonym horyzoncie zdobytych funduszy, warto się zastanowić nad ich odpowiednim transzowaniem. Przedsiębiorca, pozyskując dla spółki znajdującej się w trendzie wzrostowym więcej środków, aniżeli jest ona w stanie odpowiednio zainwestować, oddaje inwestorowi udziały po niższej wycenie.

Nie rozmawiaj z jednym

Bardzo często przedsiębiorca, do którego zgłosił się inwestor, decyduje się na podjęcie rozmów tylko z jednym podmiotem. Powinniśmy się zastanowić, dla kogo jeszcze mogłaby to być ciekawa oferta. Prowadzenie rozmów z kilkoma podmiotami jest jak najbardziej moralne z punktu widzenia interesu spółki oraz jej właścicieli. Tworząc konkurencyjny proces, jesteśmy bowiem w stanie nie tylko wynegocjować wyższą wartość transakcji, lecz także korzystniejszą strukturę oraz pozostałe kluczowe warunki umowy inwestycyjnej.

Zdarzają się również sytuacje, kiedy spółka, prowadząc zbyt długo rozmowy tylko z jednym inwestorem, może przegapić moment intensywnego rozwoju rynku i tym samym zmniejszy się jej atrakcyjność.

Umowa na czas wojny

Nie ma ważniejszego dokumentu, który regulować będzie prawa i obowiązki każdej ze stron i tym samym stanowić będzie podstawę do jakichkolwiek roszczeń, niż umowa inwestycyjna. Im bardziej szczegółowy będzie to dokument, tym lepiej opisywać będzie ścieżkę postępowania w przypadku spełnienia się określonych zdarzeń. Szczególnie w sytuacji kiedy zapłata kolejnych transz uzależniona jest od osiągnięcia założonych celów milowych, niezwykle istotne jest, aby szczegółowo opisać każdy możliwy wariant, który może się zrealizować.

Na etapie negocjacji i konstruowania umowy inwestycyjnej należy pamiętać, aby żadne istotne kwestie z punktu widzenia interesu spółki oraz jej właściciela nie zostały pominięte, a wszystkie postanowienia, które inwestor umieści w takim dokumencie, powinny być szczegółowo analizowane i konsultowane w celu weryfikacji, czy rzeczywiście są one zgodne z praktykami rynkowymi.

Przedsiębiorca, który w wyniku pozyskania inwestora posiadać będzie w spółce udziały mniejszościowe, powinien zagwarantować sobie również jasno zdefiniowaną ścieżkę ewentualnego wyjścia ze spółki.

Umowa inwestycyjna powinna przedstawiać kierunki, w jakich zakładamy rozwój spółki, określać strategię jej rozwoju oraz główne cele inwestycyjne.

O czym trzeba pamiętać przed przystąpieniem do rozmów z potencjalnym partnerem

● Rozpoczynając rozmowy z inwestorem, należy odpowiednio się przygotować, by mieć szanse na wynegocjowanie korzystnych warunków dla siebie i spółki.

● Na 100 biznesplanów 10 poddawanych jest wnikliwej analizie.

● Inwestor, na co dzień zajmując się analizą potencjalnych projektów inwestycyjnych, nie uwierzy w projekcje, które w sposób rzetelny i profesjonalny nie oddają rzeczywistych możliwości spółki.

● Trzeba nie tylko być w stanie odpowiednio zaprezentować korzystne perspektywy rozwoju, lecz także pokazać, że umie się przeciwdziałać zagrożeniom, na które wystawiona jest spółka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj