Regulski: Rynki łapią oddech

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2010, 16:14
Tomasz Regulski
Tomasz Regulski/Forsal.pl
W ostatnich godzinach rynki łapały chwilę oddechu po wczorajszych dość dużych zmianach. Kurs EUR/USD konsolidował się wokół poziomu 1,3500. Większych zmian nie obserwowaliśmy również na światowych giełdach i w notowaniach złotego.

Kurs EUR/PLN kontynuował test górnego ograniczenia kanału spadkowego w którym pozostaje od ponad trzech miesięcy. Bariera ta wciąż hamuje wzrosty, jednak posiadacze długich pozycji nie dają za wygraną. Dopóki opór ten nie zostanie pokonany obowiązywać będzie scenariusz zakładający kontynuację dotychczasowej tendencji. Kurs USD/PLN, mimo dzisiejszej konsolidacji pod poziomem 2,94, zachowuje potencjał do wzrostu w kierunku 3,00.

Konsolidacji na rynkach w ostatnich godzinach sprzyjał fakt, iż nie napłynęły żadne przełomowe informacje w sprawie Irlandii, a z drugiej strony utrzymywała się nadzieja, że pewna pomoc ostatecznie zostanie udzielona. Niewykluczone, że na tego typu doniesienia przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka dni, w czasie których europejskie władze będą pracować na stworzeniem programu pomocowego dla irlandzkiego sektora finansowego. W okresie tym popyt na euro prawdopodobnie pozostanie słaby.

Presję spadkową w notowaniach EUR/USD, która mimo konsolidacji wciąż się utrzymuje, zmniejszyły nieco opublikowane dzisiaj z USA dane na temat inflacji konsumentów (CPI) w październiku. Okazały się one nieco niższe od oczekiwań. W ujęciu rocznym ceny towarów i usług konsumpcyjnych w Stanach Zjednoczonych wzrosły o 1,2 proc., podczas gdy oczekiwano ich zwyżki o 1,3 proc. Dane te pokazują, iż przed podjęciem decyzji przez Fed o zwiększeniu programu wykupu aktywów, inflacja faktycznie (zgodnie z opinią amerykańskich władz monetarnych) była na dość niskim poziomie.

Stosunkowo niska wartość wyjściowa zmniejsza ryzyko znaczącego wzrostu tego wskaźnika w rezultacie działań Rezerwy Federalnej. Rzeczywiste skutki tej decyzji zaczniemy poznawać jednak dopiero za kilka miesięcy. W najbliższym czasie inwestorzy powinni przede wszystkim skupiać się na informacjach z Europy, przez co doniesienia z USA będą spychane na drugi plan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj