Sztuczne piersi w prezencie od fiskusa?

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
21 listopada 2010, 14:33
Piersi, fot. Shutterstock
Telefony w klinikach chirurgicznych się urywają. Wszystko dlatego, że od 1 stycznia 2011 r. poprawianie urody będzie opodatkowane 23-proc. stawką VAT. Ale przy odpowiednim prowadzeniu księgowości koszty te można obniżyć. Fot. Shutterstock/Inne
Telefony w klinikach chirurgicznych się urywają. Wszystko dlatego, że od 1 stycznia 2011 r. poprawianie urody będzie opodatkowane 23-proc. stawką VAT. Ale przy odpowiednim prowadzeniu księgowości koszty te można obniżyć.

Wystarczy oddzielnie kupić implanty, a oddzielnie zapłacić lekarzowi za wykonanie zabiegu.

Ceny implantów wahają się od 4 tys. zł za okrągłe do 7 tys. zł za anatomiczne. Są one jednak klasyfikowane jako wyroby medyczne i objęte 7-proc. stawką VAT (od stycznia 8 proc.). Wszczepienie implantów kosztuje od 8 tys. do 10 tys. zł. Zabieg jest klasyfikowany jako usługa i opodatkowany od nowego roku 23-proc. stawką VAT.

Dzięki takiemu rozwiązaniu powiększenie piersi będzie trochę tańsze.

>>> Zobacz również: Na zabiegi medyczne i stomatologiczne można pożyczyć nawet 30 tys. zł

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj