Nikt nie wie, co zrobić z bilionowym długiem publicznym USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2010, 19:24
Powołana przez prezydenta USA Baracka Obamę niezależna ponadpartyjna komisja nie zdołała uzgodnić sposobów redukcji deficytu budżetowego. Deficyt ten wynosi obecnie 1,3 biliona dolarów i przyczynia się do powiększania długu publicznego.

Przedstawiony przez dwóch przewodniczących komisji plan zmniejszenia deficytu nie zyskał w piątek poparcia większości 14 (na 18) członków, co miało być warunkiem jego przyjęcia jako projektu odpowiedniej ustawy w Kongresie. Poparło go tylko 11 członków komisji.

>>> Polecamy: Gdyby nie Unia Europejska, kryzys byłby mniej dotkliwy

Przewodniczący komisji, były szef kancelarii prezydenta Billa Clintona, Erskine Bowles, i były republikański senator Alan Simpson zaproponowali szereg niepopularnych politycznie posunięć, jak podniesienie wieku emerytalnego, eliminacja niektórych ulg podatkowych, np. odpisów od spłat kredytów hipotecznych, i podniesienie podatku za benzynę.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że projekt, choć odrzucony przez komisję, cieszy się poparciem niektórych najbardziej liberalnych członków Kongresu z Partii Demokratycznej, podobnie jak niektórych bardzo konserwatywnych Republikanów. Uważa się to za sygnał, że politycy amerykańscy rozumieją pilną potrzebę redukcji deficytu i długu publicznego.

>>> Czytaj też: Nowy wspaniały świat MFW

Demokratyczny senator Kent Conrad nazwał zadłużenie USA "największym zagrożeniem dla Ameryki, poza zagrożeniem terrorystycznym".

Inni ostrzegają, że jeżeli czołowi wierzyciele USA, jak Chiny, przestaną kupować amerykańskie obligacje skarbowe, doprowadzi to do katastrofy ekonomicznej na całym świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj